RECEPTY - CD
W uzupełnieniu do wczorajszego komunikatu przekazujemy wzór recepty starego i nowego typu z umieszczoną pieczątką (naklejką). W czasie trwania akcji protestacyjnej naklejki będziemy umieszczać na wszystkich receptach. Nie umieszczamy na receptach jakichkolwiek informacji o poziomie refundacji, nie umieszczamy również danych o chorobach przewlekłych, ponieważ wg nowych zasad nie funkcjonuje już symbol „P”.
Wszyscy powinni sobie zdawać sprawę z konsekwencji wejścia w życie nowych przepisów dotyczących refundacji. Po 1 stycznia 2012 roku w przypadku popełnienia błędu przy wystawianiu recepty (a dokładniej po jego wykryciu przez kontrolę NFZ) lekarz będzie zobowiązany do zwrotu nienależnej refundacji, a zakład będący stroną umowy zawartej z NFZ zostanie obciążony karą wynikającą z umowy.
Niestety, w przypadkach małych placówek, obie sankcje mogą dotknąć tej samej osoby.
Raz jeszcze przedstawiamy powody naszego protestu - obowiązków, które zostały na nas narzucone nie możemy zrealizować bez dostępu do odpowiednich narzędzi (niemal już mityczna karta ubezpieczenia zdrowotnego);
– lekarz oglądając papierowy dokument, mający stanowić dowód ubezpieczenia, nie powinien się zastanawiać, czy jest to wystarczający dokument, czy ten dokument jest na tyle wiarygodny, że zapewnia bezpieczeństwo, nie stwarza zagrożenia zwrotu refundacji (na marginesie – za kilka tygodni czy miesięcy nie będziemy w stanie udowodnić Funduszowi, że dokument został okazany);
– w trakcie wizyty pacjenta lekarz nie powinien „błądzić” po 186 stronach obwieszczenia zawierającego ok. 3000 pozycji, w celu odnalezienia poziomu refundacji zgodnego ze zdiagnozowaną jednostką chorobową – w razie popełnienia błędu ponownie mogą go spotkać konsekwencje finansowe. Część z nas korzysta z komputerów przy wypisywaniu recept ale tylko niewielka część, a nowości legislacyjne dotyczą wszystkich.
Do dzisiaj nie ma możliwości zakupu drukowanej wersji obwieszczenia (od środy strona internetowa MZ praktycznie nie działa) a wiedza o zapowiedzianej korekcie wykazu leków refundowanych pochodzi jedynie z mediów i mówiąc delikatnie, jest bezwartościowa.
Nie jesteśmy przeciwko Ustawie refundacyjnej ale do realizacji przewidzianych w niej zadań konieczne są narzędzia – swojej nieudolności w tym zakresie rządzący nie mogą przerzucać na barki lekarzy.
Fakt, że dzisiaj sprawdzamy dowody ubezpieczenia przy rejestracji na wizyty jedynie zmniejsza ryzyko negatywnej weryfikacji świadczenia przez NFZ.
Do protestu dołączają kolejne okręgowe izby lekarskie m.in.: lubuska, łódzka, śląska, dolnośląska, małopolska, wielkopolska, bydgoska, płocka, podkarpacka.
Na zakończenie prezentujemy „świeży” komunikat opublikowany na stronie OIL w Gdańsku stanowiący najlepszy przykład, jak łatwo można popełnić błąd przy taksacji recept – jak widać ci, którzy nie przewidują większych kłopotów z wypełnianiem nowych recept już na etapie tworzenia instrukcji jej wypełniania sami popełniają błędy (szczegóły w poczcie).